TripAdvisor
TripAdvisor
Book your best trip, every trip
TripAdvisor Traveler Rating
4.5 of 5 stars
Based on 95 traveler reviews
TripAdvisor Ranking #242 of 1103 places to eat in Krakow
Most Recent Traveler Reviews
  • Nov 6, 2015: “Nice food”
  • Oct 15, 2015: “Miniammm”
  • Sep 16, 2015: “not only sushi”
  • Sep 1, 2015: “Wonderful food”
  • Jul 30, 2015: “Authentic sushi”
© 2015 TripAdvisor LLC

Obecnie wszyscy dookoła chętnie eksperymentują z kuchnią, smakami z dalekich krajów. Na mapie gastronomicznej Krakowa znajdziemy miejsce, w którym skosztujemy specjałów z dalekich regionów, ale w tradycyjnej odsłonie! EDO SUSHI i drugi punkt, EDO FUSION, zostały stworzone z miłości do sushi i azjatyckiej kultury jedzenia. Pierwsze tego typu miejsca w Krakowie, w których wyborny smak potraw jest czymś stałym.

Szef kuchni stawia przede wszystkim na jakość produktów i technikę przygotowania, a sam wystrój wiernie odzwierciedla wnętrza japońskich sushi barów. Kto stoi za sukcesem EDO? Właściciel Piotr Zajączkowski oraz szef kuchni Tomasz Stanek opowiadają nam o tym miejscu i czym tak naprawdę uwiodła ich Azja!

Czytaj dalej: https://issuu.com/loungemagazyn

Lubicie japoński trunek SAKE? Skosztujcie naszej nowości... SAKE MUSUJĄCEGO MIO o unikalnym, orzeźwiającym, naturalnie słodkim owocowym smaku.

Stanowi świetną alternatywę dla lampki prosecco do kolacji :-)

O KARTĘ MIŁOŚNIKA EDO może się ubiegać każdy. Kto zwróci wypełnioną KARTĘ MIŁOŚNIKA EDO z imieniem i nazwiskiem oraz adresem mailowym, dostanie kartę stałego klienta uprawniającą do uzyskiwania 10% rabatu podczas każdej wizyty w restauracjach EDO SUSHI oraz EDO FUSION ASIAN CUISINE.

REGULAMIN KARTY MIŁOŚNIKA EDO

• Dziękujemy za wizytę w restauracji EDO. Chcąc rozkochać Was w naszej kuchni, oddajemy Wam do rąk KARTĘ MIŁOŚNIKA EDO. Chcielibyśmy, aby przypominała Wam o naszych restauracjach, kiedy tylko będziecie mieli ochotę na dalekowschodnią, kulinarną podróż. Karta obowiązuje podczas wizyty w restauracjach EDO SUSHI oraz EDO FUSION ASIAN CUISINE w Krakowie i jest przeznaczona dla osób niekorzystających z karty stałego klienta.

• Uzyskanie 50zł upustu od rachunku jest możliwe dzięki zdobyciu 10 pieczątek, a pieczątka jest otrzymywana za każde, jednorazowo wydane 100zł. Kwota gratisowa zostanie odliczona od następnego rachunku.

• Do otrzymania „niespodzianki“ uprawnia otrzymanie 5 pieczątek. Otrzymać ją można przy każdej, kolejnej wizycie. Może nią być danie z restauracji EDO SUSHI lub EDO FUSION ASIAN CUISINE (do wyboru 1 spośród wymienionych: zestaw bansai, makaron pad thai, yakitori z kurczaka, tempura wegetariańska, yaki gyoza, zielone curry z kurczakiem, futomaki sake filadelfia 10 szt.)

• Promocje się nie łączą. Rachunek z rabatem, gratisowym daniem, daniem za złotówkę, wykorzystujący gratisowy kupon, czyli wszelkie upusty nabyte z innego tytułu, wykluczają jednoczesne zdobycie pieczątki, bez względu na wartość.

KARTA MIŁOŚNIKA EDO wydawana jest na konkretną osobę. Karty nie wolno użyczać osobom trzecim. W wypadku wątpliwości kelner ma prawo poprosić o okazanie dowodu tożsamości, w wypadku odmowy rabat może nie zostać udzielony.

• Karta ważna jest przez pół roku od momentu pierwszej wizyty (tj. wbicia pierwszej pieczątki). Po tym czasie niewykorzystane punkty przepadają i aby uzyskać gratis bądź kartę stałego klienta, należy wykorzystać nową kartę.

• Osoby ubiegające się o kartę stałego klienta uprawniającą do uzyskiwania 10% rabatu podczas każdej wizyty w restauracjach EDO SUSHI oraz EDO FUSION ASIAN CUISINE są zobowiązane uprzednio do pełnego wykorzystana KARTY MIŁOŚNIKA EDO. Zapełnioną pieczątkami wraz z podpisami pracowników firmy do pozycji nr. 10. Kartę należy zwrócić kelnerowi wraz z danymi osobowymi: imieniem i nazwiskiem, numerem telefonu oraz adresem mailowym. Odmowa podania powyższych danych jest równoznaczna z odrzuceniem wniosku o 10% kartę rabatową.

• Podpisanie KARTY MIŁOŚNIKA EDO oznacza akceptację regulaminu.

 

Szanowni Państwo,

ruszyła kolejna edycja plebiscytu Dziennika Polskiego – SMAKI KRAKOWA! Zachęcamy do głosowania na restaurację EDO FUSION w kategorii CASUAL. Głosować można codziennie: tradycyjnie – 1p (max. 1 głos dziennie), za pośrednictwem Facebook'a – 5p (max. 1 głos dziennie) oraz wysyłając SMS o treści CASUAL.5 (koszt 2,46 z VAT) – nieograniczona liczba głosów. :)

Link do głosowania na naszą restaurację znajdą Państwo poniżej.

Jeśli spytać przebywającego dłużej poza swą ojczyzną Japończyka, czego brakuje mu w obcym kraju, z dużą dozą prawdopodobieństwa wspomni o ramen. To potrawa-legenda, której poświęcono film fabularny, zbudowano jej skansen  i muzeum. Japońskie gazety i stacje telewizyjne prowadzą własne rankingi ramenya – barów serwujących to niezwykłe danie.

Japończycy klasyfikują ramen jako potrawę makaronową; nam kojarzy się on raczej z zupą pełną pysznych dodatków i – oczywiście – makaronu. Porcje ramen, jak  przystało na klasyczny „eintopf” występują w postaci dużej i… bardzo dużej, tzw. jumbo ramen. Nie od rzeczy będzie tu wspomnieć, że ramen jest jedną z najtańszych, a równocześnie najbardziej sycących ofert japońskiej gastronomii, o czym wiedzą ubożsi turyści i studenci.

Odmian ramen jest chyba tyle, ile specjalizujących się w nim lokali. Zasadniczo potrawa składa się z 3 komponentów: rosołu, makaronu i „wkładki” mięsno-warzywnej. Bulion ramen odbiega smakiem od klasycznych japońskich zup, choć spotyka się wersje na bazie zupy miso. Jednak ten typowy wywar ramen to klarowny rosół, gotowany długo na mięsie wieprzowym i/lub kurczaku, często z dodatkiem prażonych krewetek i ryb. Jeśli dodamy do tego przyprawy w postaci czosnku, imbiru, cebuli  dymki i sosu sojowego, otrzymamy naprawdę bogatą kompozycję smaków.

Wprawdzie w sklepach dostępne są wersje instant z suszonym makaronem (właśnie w Japonii 50 lat temu wymyślono „chińskie zupki”), to każdy szanujący się bar produkuje makaron według własnego, okrytego tajemnicą przepisu. W efekcie powstaje długi, niezbyt gruby, żółtawo-biały makaron pszeniczny z dodatkiem jaj. Modyfikacje dopuszczają zastępcze użycie makaronu soba lub udon, ale makaron pszeniczny to klasyka.

O dodatkach można pisać wiele. Najpopularniejsza jest pieczona lub smażona wieprzowina, ale amatorzy kurczaka lub owoców morza także nie będą rozczarowani. Obok wyżej wymienionych, prawie zawsze napotkamy w zupie jajko ugotowane na półtwardo, kapustę pekińską lub szpinak, nitki pora lub dymki, często także pędy bambusa, kiełki sojowe, czy mięsne pierożki gyoza. Amatorów mocniejszych wrażeń smakowych zainteresuje wersja layu ramen, z dodatkiem oleju chili i ostrej papryki, ciekawa jest też dość słona odmiana shoyu ramen z podwójną porcją sosu sojowego. 

Jak wiele ulubionych przez Japończyków potraw, także ramen nie może pochwalić się czysto japońskim rodowodem. Makaron z rosołem i „wkładką” to od setek lat jedna z popularnych potraw chińskiej ulicy, gdzie znana jest jako Tang Mien. Również w Korei i Wietnamie znane są liczne odmiany zup makaronowych z mięsem i warzywami, można więc założyć, że pierwowzór ramen wywodzi się z któregoś z tych krajów.

Być może świadomość obcej proweniencji zupy sprawia, że jest ona w Japonii spożywana jakby inaczej. Japończycy, zazwyczaj w skupieniu celebrujący posiłki, w barach ramen zachowują się bardzo swobodnie. Odgłosy wciągania makaronu i głośnego picia rosołu, głośne rozmowy, śmiechy kojarzą się raczej z chińską prowincją. Do ramen podaje się dużą drewnianą łyżkę do „nagarniania” składników w misce, jednak do bezpośredniej konsumpcji służą pałeczki. Po spożyciu makaronu i „wkładki” pozostały bulion wypija się z miski jak herbatę.

Paweł Albrzykowski